Ruina straszy turystów.
|
08-05-2010, 17:29
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Ruina straszy turystów.
Od wielu lat budynek przy ulicy Ogrodowej czeka na rozbiórkę. Kiedyś piękny ośrodek wczasowy - dziś totalna ruina. Dlaczego władze miasta nie zażądają rozbiórki budynku od właściciela? Czyżby czekali na tragedię?
Obiekt odwiedza znudzona młodzież a nierzadko latem dochodzi tam do libacji alkoholowych. Wystarczy, że ktoś przez przypadek zaprószy tam ogień a dojdzie do pożaru, który przeniesie się zapewne na pobliskie domy. Mam nadzieję że władze miasta postarają się uporać z tym problemem i że do tego czasu nie dojdzie do żadnej tragedii. A oto kilka zdjęć obiektu (jeszcze z zimy). |
|||
|
08-05-2010, 23:37
Post: #2
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
Dobry temat
... tez jestem Ciekawy co powoduje że to ciągle stoi
|
|||
|
08-06-2010, 08:13
Post: #3
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
No jak dla mnie to idealny plan zdjęciowy do filmu. Stary badziewny budynek, nie wiadomo z czym w środku. Takie "straszne miejsca" przyciągają dzieci ze względu na swoja tajemniczość, a może jeszcze kolega podpuści
A mimo że (teoretycznie) wejścia są pozabijane deskami to i tak bez problemu można wejść, wiec tu nie tylko jest aspekt wizualny ale również bezpieczeństwa.
|
|||
|
08-06-2010, 16:09
Post: #4
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
To nie jedyny budynek, którym wg mnie władze miasta powinny zająć się raz a dobrze. Stare przedszkole również przy ulicy Ogrodowej (nieopodal bloków) także czeka na rozbiórkę jednak jest w o wiele lepszym stanie niż stary dom wczasowy. Przedszkole zostało choć w części zabezpieczone - została rozebrana stołówka a drzwi i okna zabite "dokładnie". Jednak zabite drzwi i okna nie stanowią większych utrudnień dla szukających... hmm własnie szukających czego? Jestem ciekawa na co i w tym wypadku czekają władze?
|
|||
|
08-07-2010, 19:51
Post: #5
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
|
|||
|
11-11-2010, 19:55
Post: #6
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
A koło Jaru jest jeszcze jedna ruina, walący się MŁYN! sprawa była nawet zgłaszana naszym "Radzącym" no ale cóż ... śmietnik jaki tam jest również nikomu nie przeszkadza, a co tam ...
|
|||
|
11-11-2010, 21:30
Post: #7
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
A co powiecie na "Opolankę"? Czyżby grupy młodzianków urzędujących tam wieczorami nikogo a zwłaszcza stróżów prawa nie interesowały, bo przynajmniej wiadomo że gromadzą się w jednym miejscu??
Ciekawe kiedy i ta budowla zamieni sie w ruinę w imię świętego prawa własności prywatnej? |
|||
|
11-12-2010, 17:24
Post: #8
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
w imie świetego prawa komorniczego jak juz coś
..... byłem kiedys oglądnąc to "cos" żulownia, menelnia, i prezerwatywy porozrzucane po korytarzach i pokojach ....... masakra!!! ........ pasowało by zabić wszystkie okna !!!! Boże jak to młodzież tam takie rzeczy wyrabia to dziekować Bogu ze mam juz ten wiek za sobą !!! brrrrrrrrrrrć
|
|||
|
11-15-2010, 12:06
Post: #9
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
Do kogo należą opisywanie przez Was ruiny ??? do Miasta? Jeśli nie, to sprawa powinna toczyć się pomiędzy właścicielem danej nieruchomości a nadzorem budowlanym, który w uzasadnionych przypadkach może nakazać rozbiórkę obiektu lub też jego należyte zabezpieczenie. Tak więc "nasze władze" o ile nie są właścicielami "ruin" mogą tyle samo zrobić co każdy z nas, czyli sprawdzić jakie działania w tej sprawie podejmuje nadzór budowlany...
|
|||
|
11-15-2010, 17:42
Post: #10
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
witam
Kiedyś jeździłem do ośrodka wczasowego "opolanka". Czy ma ktoś może aktualne zdjęcia tego ośrodka z zewnątrz i wewnątrz? Nie mogę ich znaleźć w Internecie? |
|||
|
11-18-2010, 17:37
Post: #11
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
Do Anika123
Ruiny oczywiście nie należą do Miasta, ale reakcja na obecność śmietniska wokół nich uważam powinna być |
|||
|
11-22-2010, 09:51
Post: #12
|
|||
|
|||
|
Re: Ruina straszy turystów.
Jakoś mam "uczulenie" na słowa: "KTOŚ powinien COŚ zrobić", "ONI powinni się tym zająć" itd., chcielibyśmy jakiś zmian, coś nas razi, ale my się nie ruszymy... niech to zrobią bezosobowi ONI, ale konkretnie kto??? czy w urzędzie ma być człowiek odpowiedzialny za wygląd naszych posesji i własności? ktoś kto ma narzucać mieszkańcom co mają robić z ich własnością? bo jeśli urząd nie ma kompetencji do tych kwestii bo właścicielem nie jest, to oznacza że urząd na równi z nami-mieszkańcami ma te same prawo żeby "COŚ" z "TYM" zrobić. Więc albo pilnujemy gdzie chodzą nasze dzieci, albo piszemy listy do Nadzoru Budowlanego. Jestem przeciwna wkraczaniu organów Państwowych w prawa własności każdego z nas. Już teraz prawo własności w naszym kraju jest nagminnie łamane przez nasze Państwo, które m.in. przy pomocy barbażyńskich specustaw zabiera ludziom ich własność bez należytego odszkodowania i rekompensaty na "cele publiczne". Więc jestem przeciwna temu by jakiś urzędnik rządził moją nieruchomością dlatego, że mu się nie podoba bo budynek jest zaniedbany z zewnątrz czy ma nieskoszony trawnik.
|
|||
|
02-17-2011, 19:34
Post: #13
|
|||
|
|||
Re: Ruina straszy turystów.
![]() Jeśli Hanką nikt troskliwie nie zaopiekuje się, to prędzej czy później ktoś ją spali – ostrzegają mieszkańcy i goście Muszyny. Niektórzy mówią, że stary dom wczasowy przy ulicy Ogrodowej najlepiej byłoby rozebrać, bo innego dla niego ratunku nie ma. Młodsi muszynianie, zapytani o Hankę, nie wiedzą nawet, o co chodzi, choć jeszcze 30 lat temu wiedzieli wszyscy, bo przyjeżdżali tutaj goście z całej Polski. - Organizowano wtedy kolonie dziecięce z Funduszu Wczasów Pracowniczych. Niestety, jak wiele podobnych budynków – perełek z lat 30. ubiegłego wieku - opuszczona przez gospodarzy Hanka zaczęła się sypać - mówi zatroskana Barbara Rucka, pracownik Muzeum Regionalnego w Muszynie. Dzisiaj na schodach pięknego ongiś budynku rosną wysokie drzewa, a w oknach i drzwiach straszą wybite szyby. Do środka lepiej nie zaglądać, bo przypomina wysypisko śmieci i melinę. - Jestem tutaj już trzeci raz i za każdym razem, gdy przyjeżdżam do Muszyny, zastanawiam się, kiedy dojdzie do nieszczęścia - alarmuje pan Andrzej z Cieszyna wypoczywający na feriach zimowych w Muszynie. – Wieczorami w ruinie zbiera się towarzystwo z alkoholem i papierosami. Wystarczy, że zaprószą ogień i będzie potężne ognisko. Dlaczego nikt się tym problemem nie interesuje? – docieka zaniepokojony turysta. Zabytek nie widział gospodarza przynajmniej od kilkunastu lat. Ludzie spacerujący ulicą Ogrodową w Muszynie z niepokojem patrzą na fragmenty drewnianych zdobień odpadające z balkonów. - Stan tego obiektu okazuje się dla nas bardzo dużym problemem, ponieważ budynek stanowi zagrożenie – przyznaje burmistrz Jan Golba. Chciał kupić działkę z budynkiem na gminny ośrodek kultury. Okazało się jednak, że nieruchomość ma przynajmniej kilkunastu właścicieli, z czego część mieszka w Stanach Zjednoczonych. - Póki nie dojdą do porozumienia między sobą, nie ma mowy o kupnie – informuje Golba. Zapowiada interwencję w sprawie Hanki w Inspektoracie Nadzoru Budowlanego. [...] |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości
1 gości
Wróć do góryWróć do forów





... tez jestem Ciekawy co powoduje że to ciągle stoi
A mimo że (teoretycznie) wejścia są pozabijane deskami to i tak bez problemu można wejść, wiec tu nie tylko jest aspekt wizualny ale również bezpieczeństwa.


